poniedziałek, 4 lipca 2016
praży
Słońce prażyło w zeszłym tygodniu i czuliśmy się jak jajka smażone na patelni... Dzieci chciały wody. I tak to się potem kończyło... Przy okazji - wychodzi na to, ze Janek jest najbardziej fotogeniczny z moich dzieci:)
A w ogrodzie kwitną mi hortensje i chociaż na placu mamy plac budowy, to niektóre fragmenty ogrodu prezentują się cudownie:)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz