poniedziałek, 28 listopada 2016
niedziela, 27 listopada 2016
książki
Taka aranżacja. Marta i książki w dwóch wersjach emocjonalnych:) Oczywiście jej sercu bliższa jest sytuacja numer 2:)
sobota, 26 listopada 2016
być jak Lewy
Z rana. Przygotowuję śniadanie. Janek (10 l.) wchodzi do kuchni z piłką.
Ja: Gdzie tu leziesz z tą piłką?
On: Bo ja jestem jak Lewandowski. Zawsze z piłką u nogi.
heh....:)
piątek, 25 listopada 2016
czwartek, 24 listopada 2016
przystojniak
sobota, 12 listopada 2016
rodzeństwo
11 listopada - szarańcza w domu:) Cudownie ich obserwować i nie ingerować. Oto jak to wygląda, kiedy rodzic się nie wtrąca i pozwala życiu się po prostu toczyć.
Scena pierwsza - Maria poważnie traktuje swoją rolę przyrodniej matki. Nakarmi, napoi...
Scena druga - w końcu jednak przypomina sobie, że sama jest głodna i chce jej się pić...
Scena trzecia - dziecka nakarmione, to trzeba je jakoś zabawić. A gdyby trak połaskotać w nogę?
Scena czwarta - przechodzący w pobliżu Franek dostrzega okazję do niezłego ubawu. Chwyta za pozostałe dyndające nogi i macha nimi na prawo i lewo, masuje się po twarzy...
Scena piąta - i tak oto cyrk na kółkach.
piątek, 4 listopada 2016
działanie
Antek działa. Potrafi już nieco siedzieć, jeśli go podtrzymamy. Jest bardzo dzielny:) To on i jego osobista WonderWoman:)
wtorek, 1 listopada 2016
niedziela
A tak u nas wygląda niedziela:) Bliźniaki poszły na południową drzemkę, a my pykamy w gierki, ojciec - wielozadaniowo - próbuje doczytać gazetę, na którą nie miał czasu przez cały tydzień. I pijemy - kawka, gorąca czekolada...
I jeszcze w temacie jedzeniowym.... czy się podzielą???
Subskrybuj:
Posty (Atom)























