Tęsknię....
Ostatnie zdjęcia, które zrobiłam Antkowi...
październik....
wrzesień.....
na widok ciasta...:)
Tęsknię....
Ostatnie zdjęcia, które zrobiłam Antkowi...
październik....
Wczoraj (31.10.2021) nasz Antoś urodził się dla Nieba. Zdaje się, że nie chciał się spóźnić na wielką imprezę ze Wszystkimi Świętymi. Dziękujemy dobremu Bogu za sześć cudownych lat jego życia, że mogliśmy być jego rodzicami i towarzyszyć mu w odchodzeniu. Wy też się nie smućcie, błogosławcie.