środa, 27 stycznia 2016

woda




Dziś rehabilitacja w wodzie. Antek uwielbia kąpiele:)






Rehabilitantka Ania - nasza Wonder Woman:)




Pełne porozumienie!


Józek wpierw się wzbraniał, ale ostatecznie dał się mamie przekonać:)


7 komentarzy:

  1. Antek jak się uśmiecha to jakby Niebo się otwierało.
    Łzy radości poleciały po polikach na widok jego uśmiechu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uśmiech Antosia powalający! I ta poważna mina pełna zrozumienia i porozumenia - również :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On się często tak uśmiecha - oczami i ustami, i nosem, i nawet uszami:)

      Usuń
  3. Tyle radości rysuje się na tej malutkiej buźce i mnie się mordka raduje jak widzę Antosia przy takich wodnych harcach, uśmiechniętego, szczęśliwego i bacznie nasłuchującego co to to się wkoło słyszy (z perspektywy wody jakby inaczej :)). Józiu widać też zaczaił że to świetna zabawa. Tak mocno was ściskam a Antosia i Józia w główki i w rączki i w stópeczki małe całuje, półroczne lada moment już. p.s. Tunię i ja już tak kąpię u nas podsłuchiwanie spod wody to zdecydowanie najciekawsza czynność :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odwiedźcie nas - jeśli jesteście zdrowi, nie ma przeszkód:)

      Usuń
  4. Ja z Tosią zasmarkane od tygodnia ale jak tylko, jak tylko to z chęcią. Drogę prostą mamy ;). Dzieciaczki starsze się wybawią, mężowie pogadają a my przy kawce i trójeczce najmłodszych spędzimy przemiło czas :)

    OdpowiedzUsuń