piątek, 1 stycznia 2016

wyzwania




Nowy rok to i nowe wyzwania...

Józef po trzeciej łyżeczce zdecydowanie zaprotestował




Antoni....

do startu....




gotowi....



start....





Kolega wsuwał, jakby całe życie tylko to robił!


2 komentarze:

  1. Brawo chłopaki - dzielniaki! Takie łyżki pełne papki to nie lada wyzwanie! Życzę, żeby cały Nowy Rok był pełen takich smakowitych wyzwań, z którymi sobie świetnie poradzicie, zwłaszcza Antoni!!! Jak widać, dla niego wyzwania to pestka:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oby tak było dalej....:) Niczego się nie spodziewać - to chyba recepta dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń