niedziela, 4 września 2016

nad morzem




Nad morzem było pięknie. Wielka woda działa uspokajająco.

Marysia (ostatniego dnia po południu; będąc bez stroju kąpielowego): Mamo, mogę się rozebrać do majtek i wejść do wody? Dostaniesz cukierka!


Tańcząca z falami



Ach, jak cudnie:)




Zachody słońca nad morzem. Jedyne. Codziennie:)





PS
Ale żeby nie było tak słodko... Wakacje z szóstką dzieci to po prostu służba. Trzeba umieć docenić minuty, które ma się dla siebie. Tak, tylko minuty.

1 komentarz:

  1. Czy mogłabyś wrzucić jakieś brzydkie zdjęcia z raz?;) Bo moje komentarze robią się monotonne;) A nie potrafię ukryć zachwytu! Chociaż tym razem cukierek za rozebranie się do majtek też niezły;)

    OdpowiedzUsuń