Jakoś tak mnie na wiersze zebrało. Jest taki wiersz noblisty irlandzkiego...
O błogosławione przyziemność! O błogosławione wzloty!
O błogosławione osobne istnienie niemej miłości!
Seamus Heaney
Nie pamiętam tytułu wiersza. Tekst z pamięci:)
Moja ilustracja.


Przepiękne zdjęcia robisz!!! To artyzm w najlepszym wykonaniu!
OdpowiedzUsuńI piękna braterska przyjaźń:)
Bardzo Ci dziękuję. Ja ciągle się nie czuję w tych zdjęciach zbyt pewnie...
Usuń