Udało się:) Filmik z zeszytem do edukacji polonistycznej w klasie 2, pokazujący jak Marysia pracowała w zeszłym roku i co zrobiła - jednak został opublikowany. Młodzież mi się w domu tak darła, że wszystko się nagrało i wstyd było to do uszu świata dopuszczać. Jednak - od czego ma się dzieci? Zwłaszcza młodych yutuberów, którzy dzień i noc filmy na YT nagrywają. Zatem syn mi dźwięk podłożył, dane wrażliwe przysłonił i oto jest.
Dodatkowo chciałabym nieskromnie nadmienić, że zszokowałam tego mojego yutubera, oświadczając mu, że w ciągu tygodnia zdobyłam 31 subów, a jeden z filmów został obejrzany niemal 1000 razy. Dało to do myślenia i jemu, i - o zgrozo! - mnie!
Nadal pozostajemy w edukacji domowej. Tym razem w domu aż czworo uczniów. Marta - 1LO, Janek - 8SP, Franek - 5SP i Marysia - 3SP.
Jak pracuję z córką w klasie 3 edukacji wczesnoszkolnej? Tu zeszyt do
edukacji przyrodniczej. Pracujemy obecnie nad ekosystemami. To
zeszyt-encyklopedia. Mamy też taki z matematyki i języka polskiego z
zeszłego roku. Zeszyty świetnie się sprawdzają, kiedy trzeba coś sobie
przypomnieć z poprzedniego roku (np. co to był przymiotnik albo jaką
metodą dodawałam/odejmowałam dwie liczby dwucyfrowe). Ten zeszyt Marysia
robiła cały wrzesień. Ponieważ praca nad nimi jest mozolna (ale nie w
negatywnym sensie) - dziecko więcej zapamiętuje niż wtedy, gdy tylko robi
jakieś ćwiczeniówki. Osobno mamy zielnik i zbiór darów jesieni, które z
oczywistych względów do zeszytu by nie weszły:P W ogóle nie korzystamy z
podręczników i ćwiczeń (jedynie te z Nowej Ery z ortografii
wykorzystujemy całe). Oprócz tego mamy jeszcze Lekturownik. I pewnie
jeszcze jakieś pomysły się zrodzą z potrzeby w ciągu roku szkolnego.
EDUKACJA PRZYRODNICZA
EDUKACJA MATEMATYCZNA
EDUKACJA POLONISTYCZNA
Też nagrałam film, ale dzieci tak się w tle darły, że nie da się tego opublikować, nie płonąc ze wstydu jednocześnie.
Skąd materiały?
Materiały
biorę z internetu;
źródła darmowe: pinterest, Lasy Państwowe (genialne
grafiki), edukreatywnie (na FB mają czasem darmowe materiały) + w
googlu wpisuję hasło i patrzę jakie grafiki wyskoczą;
źródła płatne to:
printoteka, twinkl i superkid (w takiej kolejności).
Część
kart pracy jest też z książek, które mamy: z Grega (dla 3 klasy są
świetne "Trzeciaki. Karty pracy w szkole i w domu") i innych firm (np.
Olimp).